Zgodnie z prawami fizyki, ciepłe powietrze unosi się ku górze, a tym samym łatwiej wydostaje się z budynku. Nadto ciśnienie powietrza pod połacią dachu jest znacznie wyższe niż przy pozostałych przegrodach cieplnych, co dodatkowo wzmaga proces „uciekania ciepła”.

Obowiązujące przepisy budowlane uwzględniają to zjawisko i zakładają, że współczynnik przenikalności cieplnej dachu powinien być znacznie niższy, niż ścian i innych przegród.

Szacuje się, że straty ciepła w domach jednorodzinnych o skomplikowanej geometrii dachu mogą sięgać nawet 30%.

Sukcesywnie stosowane są coraz lepsze materiały izolacyjne a także zwiększają się wymagania w zakresie uzyskania optymalnego współczynnika przenikalności cieplnej U. Obecnie normą jest uzyskanie wskaźnika U na poziomie ≤ 0,20 W/(m2.K). Wymaga to zastosowania warstwy izolacji (wełna mineralna, styropian) o grubości 20 cm.

Aby jednak dach odznaczał się większą izolacyjnością – na poziomie współczynnika przenikania ciepła U nieprzekraczającego 0,15 W/(m2.K) – należy zastosować materiał izolacyjny o grubości 26 cm. Obecnie osiągnięcie tego stanu jest wymagane wyłącznie dla budynków energooszczędnych, a od roku 2021 będzie to standard wymagany dla wszystkich budynków mieszkalnych.

Bez konieczności zmiany grubości materiału izolacyjnego, konieczna jest jego wymiana na nowy – o niższym wskaźniku przenikalności cieplnej. Obecnie na rynku dostępne są już materiały izolacyjne lepszych parametrach. Można więc wymienić materiał izolacyjny o wskaźniku λ = 0,036 W/(m.K) na materiał izolacyjny o λ = 0,024 W/(m.K).

 

Przeczytaj również: